poniedziałek, 25 listopada 2013

Wa-wa

W niedzielę byliśmy na wycieczce w Warszawie. My czyli słuchacze CKU, BUTW + nauczyciele.
Stolica przywitała nas deszczowo.

Jednak ani deszcz, ani nawet manifestacje


















nie przeszkodziły nam w zwiedzaniu.



















Jak Warszawa to i ceny prawdziwie warszawskie, nawet w antykwariacie;-)
Po zwiedzaniu Starego Miasta ruszyliśmy wreszcie do Centrum Nauki Kopernik, którego każdy był ciekawy.
Na miejscu okazało się, że ilość atrakcji, eksponatów i zabaw może zawrócić w głowie.
















Jeden dzień na zobaczenie i doświadczenie wszystkiego to za mało!
Subiektywnie rzecz biorąc, najbardziej podobał mi się:
-  robot - poeta,
choć to, co opowiadał nie miało ... jakby to trafnie ująć ... duszy;-)
- pedałujący szkielet:-)

- i Teatr Wysokich Napięć.
















Zresztą Pana Szalonego Fizyka spotkaliśmy jeszcze później:

Każdemu podobało się coś innego, każdy dotarł w zupełnie inne miejsca. Ale prawdą okazały się słowa, że "nauka nie pyta o wiek, a ciekawość to stan umysłu"!





















źródło cytatu: http://www.kopernik.org.pl/dla-doroslych/

piątek, 22 listopada 2013

Kopernikus

Już w niedzielę będziemy w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie!

źródło: http://www.kopernik.org.pl/wystawy/teatr-robotyczny/

Relacja - w poniedziałek! O ile nas roboty nie zjedzą;-)

środa, 20 listopada 2013

W BIBLIOTEKARSKIEJ SOCZEWCE: Laureaci Literackiej Nagrody Nobla

Część 3 -Orhan Pamuk


   Nasz kolejny noblista, o którym chcemy się czegoś dowiedzieć, to ORHAN PAMUK. W ciągu trzydziestu pięciu lat życia napisał 9 powieści oraz liczne eseje, co razem dało przeszło pięć tysięcy stron.
   Należy do najwybitniejszych współczesnych pisarzy europejskich, a w Turcji nazywa się go komentatorem społecznym. Należy do grona „oświeconych” intelektualistów tureckich o nieortodoksyjnych poglądach religijnych. Jest otwarty na integrację Turcji z Unią Europejską. Obecnie mieszka w Niemczech.
STAMBUŁ – to miasto, w którym się urodził (w 1952roku), i w którym spędził większą część swojego życia. Miastu temu poświęcił jedną z najpiękniejszych swoich książek: „ Stambuł. Wspomnienia i miasto.”
   Aby zachęcić do jej przeczytania, gdyż znajduje się w naszej bibliotece, przeczytajcie następującą wypowiedź osoby kompetentnej o tej powieści: 
„Piękny STAMBUŁ to opowieść o upadku rodziny, przypominająca historię „Buddenbrooków” Tomasza Manna. To jednocześnie portret melancholijnego miasta, którego istotą jest rozpad: ruiny upadłej cywilizacji, ślady bizantyjskiej, potem otomańskiej świetności, przy czym jest to opis pełen miłości. I tak sugestywny, że potrafi doszczętnie zawładnąć czytelnikiem, który  - tak jak ja – będzie odtąd marzył po nocach o włóczęgach po tym mieście, gdzie przenikają się Wschód i Zachód, Europa i Azja”. Justyna Sobolewska, Przekrój
   A oto inna wypowiedź: „Orhan Pamuk spędził w Stambule dzieciństwo i sporą część dorosłego życia, a jego wspomnienie o tym niezwykłym i tajemniczym miejscu jest być może najbardziej wzruszającą z książek, jakie do tej pory napisano o jakimkolwiek mieście”.
Wszystkie powieści Pamuka zostały przetłumaczone na język polski.
Są to:

  • Cavdet Bej i synowie  (1982)
  • Dom ciszy (1983)
  • Biały zamek (1985)
  • Czarna księga (1990)
  • Ukryta twarz (1992)
  • Nowe życie (1994)
  • Nazywam się Czerwień (2000)
  • Śnieg (2002)
  • Stambuł. Wspomnienia i miasto (2003)
  • Muzeum niewinności (2008)

            Za wybitne zasługi dla literatury został w roku 2006 uhonorowany Nagrodą Nobla. Jego utwory, przetłumaczone na ponad czterdzieści języków, cieszą się ogromną popularnością wśród milionów czytelników na całym świecie, również w Polsce, gdzie każda kolejna powieść noblisty staje się bestsellerem.
Otrzymał również 16 nagród międzynarodowych, wśród których należałoby wymienić Pokojową Nagrodę Księgarzy Niemieckich, Dublin Literary Award, IMPAC i inne.
Orhan Pamuk nazywa siebie bookish writer, czyli pisarzem uzależnionym od literatury, spędzającym na lekturze cudzych tekstów niemal tyle samo czasu, ile mija mu na tworzeniu własnych książek.       

            Aby zachęcić do przeczytania „Stambułu….”podajemy fragmenty tej powieści.
Otwierając księgę, miałem wrażenie, że wchodzę wraz z innymi do środka owej tajemnej historii, siadam koło sułtana i patrzę z jego okna, w miejscu znanym dziś jako Pałac Ibrahima Paszy, na At Meydani, aby podziwiać bogactwo imperium, popisy różnych rzemieślników ubranych w kolorowe stroje swojego cechu. I może dlatego, że po powstaniu republiki i wielkim modernizacyjnym ożywieniu uwierzyliśmy, że odcięliśmy się od własnych korzeni i staliśmy się częścią „nowej cywilizacji nauki i rozsądku”, siedzenie przy nowoczesnym oknie i oglądanie tych dziwacznych, obcych, ale zaskakująco ludzkich przodków z imperialnych czasów – jak sądziliśmy – dawno zostały za nami, było takie fascynujące.
            Z takim właśnie uczuciem czytałem na przykład, że w osiemnastym wieku podczas ceremonii obrzezania Mustafy, syna sułtana Ahmeta III, pewien linoskoczek balansował na sznurze rozciągniętym między dwoma statkami pływającymi po Złotym Rogu, a potem prędko szukałem odpowiedniej ilustracji. Z tej samej księgi dowiedziałem się również, że nasi przodkowie założyli na Karyagdi Bayiri na Eyupie cmentarz dla katów, którzy z racji wykonywanego zawodu nie zasługiwali na pochówek obok zwykłych śmiertelników.
 I że za panowania Osmana II, w 1621roku, nastała tak surowa zima, że mróz skuł cały Złoty Róg i część wód cieśniny. Długo wpatrywałem się w rysunek łodzi stojących na płozach i statków uwięzionych między taflami lodu, nie dopuszczając do siebie myśli, że tak jak większość ilustracji w książce ta również bardziej dowodzi siły wyobraźni autora niż prawdy historycznej.
            Z wielką radością wracałem do rysunków przedstawiających parę słynnych stambulskich wariatów z czasów Abdulhamita II. Pierwszy z nich, mężczyzna, zawsze chadzał nago (ilustrator narysował go jednak z zasłoniętym przyrodzeniem). Jego konkurentką była Madame Upola, która wkładała na siebie wszystko, co wpadło jej w rękę. Wieść niosła, że kiedy tych dwoje spotkało się gdzieś w mieście, natychmiast rzucało się na siebie i brutalnie dusiło. Dlatego lud stambulski pilnował, by żadne z nich nie weszło na most. (W tamtych czasach istniał tylko jeden drewniany most, Galata, wybudowany w  1845 roku między Karakoy i Eminonu, przed końcem dwudziestego wieku trzykrotnie odnawiany; stambulczycy nazywali go po prostu mostem). 

            W naszej bibliotece znajduje się również inna z niezwykłych powieści Orhana Pamuka, a mianowicie „Nazywam się Czerwień”                       

Oprac.: mgr Gizela Sznajder

poniedziałek, 18 listopada 2013

S jak...


Z wielką radością mogę poinformować wszystkich o nowościach w Bibliotece CKU! Jednak tym razem mowa nie o książkach, lecz o obrazach (!!!) wykonanych przez słuchaczy Bytomskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. I tu chciałabym gorąco podziękować Paniom:

  • Urszuli Komor
  • Barbarze Greczkowicz
  • Jadwidze Goli
  • Joli Chrostek
  • Katarzynie Bukowskiej-Korzus
  • Eugenii Świderskiej

za udostępnienie swoich prac! Dzięki temu mamy możliwość na co dzień obcować z tą inspirującą gałęzią sztuk plastycznych, jaką jest malarstwo. Osobiście uważam, że dzieła  wykonane własnoręcznie, w które włożono wiele pracy, ale także miłości, mają niepowtarzalny klimat i swoistą aurę. Z pewnością więc umilą każdemu odwiedzającemu chwile spędzone w czytelni.

Dziękujemy i zapraszamy!



sobota, 16 listopada 2013

Biblioteka

To miejsce jest tajemnicą. I sanktuarium. Wszystkie książki, każdy tom, który tu widzisz, ma duszę. Duszę swojego autora, a także duszę tych, którzy go czytali i o nim marzyli. Za każdym razem, kiedy książka przechodzi z rąk do rąk, kiedy ktoś nowy zaczyna ją czytać, jej duch rośnie i staje się potężniejszy. Tutaj książki, o których nikt już nie pamięta, które zaginęły w mrokach minionych epok, żyją wiecznie, czekając na nowego czytelnika, swoją nową duszę...

Zafon C.R.: Gra anioła

Wariacje

Tą drobną zmianą wychodzimy naprzeciw jesiennej nudzie, chandrze i zjawisku zwanym: nicmisięniechce;-)